Zoo biznes czy zoo zaradność?

Warto rozróżnić dwie rzeczy: biznesmena i osobę gospodarczą (zaradną). Osoby zaradna to osoba często spotykana szczególnie w nasze polskiej mentalności jako potrzeba czasów komunistycznych. No bo przecież trzeba było sobie jakoś poradzić kiedy niczego nie było. Więc kombinowaliśmy, wymyślaliśmy, zdobywaliśmy rzeczy niewiadomo skąd. Tak radziło sobie wielu ludzi. Łatwo takich ludzi było pomylić z biznesmenami, czyli osobami nie tylko zaradnymi ale i jednocześnie umiejącymi zarobić nie jednorazowo i umiejącymi zarządzić też ludźmi.

 

Ponieważ komunizm nie ułatwiał jakoś specjalnie prowadzenie i zakładanie własnych firm, więc często mentalni biznesmeni pracowali razem z zaradnymi, gospodarczymi osobami i byli nie do rozróżnienia.

Dziś to się zmieniło. Mentalni biznesmeni w większości przypadków zakładają własne firmy lub działają jako freelancerzy. Czasami biznes próbują osoby zaradne i napotykają na wiele problemów które nierzadko kończą się zamknięciem biznesu. Ponieważ do prowadzenia biznesu potrzebny jest „łeb jak sklep” czyli umiejętność zarządzania ludźmi, czasem, pieniędzmi i tego ulotnego pierwiastka jakim nazywamy „szczęście”

 

To przekłada się również na prowadzenie sklepu zoologicznego. Nawet jeśli odkrywasz w sobie nie tyle biznesmena co gospodarna osobę, to przecież jeszcze nic straconego. Świadomość miejsca w którym się jest to początek zmian.

Jeśli zadajesz sobie pytanie Co mógłbym lepiej zrobić? (A takie pytanie powinieneś sobie stawiać bez względu na to w jakim miejscu jest twoja firma.) – to oznacza dobry kierunek. Jeżeli jednak nie zadajesz sobie takich pytań i godzisz się na porażki bez wyciągnięcia właściwych wniosków lub osiadasz na laurach – to mam też dobra nowinę dla ciebie. Możesz zacząć zmieniać swoje myślenie! Jeżeli nie widzisz takiej potrzeby to proszę tez nie narzekaj, że interes nie idzie do przodu. Jeżeli natomiast oczekujesz zmian to jest sporo osób, miejsc, książek które mogą pomóc ci przejść proces i etapy zmiany myślenia.

Osobę która zmieniła i zmienia moje myślenie jest założyciel Instytutu Rozwoju Osobistego KOAH – Andrzej Burzyński. Prywatnie mój brat i nie jest to żadną tajemnica ani prywatą. Andrzej to osoba z która współpracuje biznesowo już od długiego czasu i widzę jak swoimi szkoleniami zdobywa on serce swoich słuchaczy. Pewnie dlatego że jest dobrym mówca, ma wieloletnie doświadczenie pracy z ludźmi, potrafi spojrzeć na problem z różnych jego stron, nie tylko materialnych ale i duchowych oraz co najważniejsze potrafi naprawdę POMÓC by ruszyć swoje życie z szanownych czterech liter na nogi.

Wykorzystując jego szkolenia i własne doświadczenia opracowałem e-booka „Tajniki skutecznej rekrutacji w zoologii”

Dlatego zapraszam cie na jego stronę www.koah.pl i audycje które prowadzi

 

 

Krzysztof Burzyński

 

wykorzystano zdjęcia

photo credit: <a href=”http://www.flickr.com/photos/proimos/3921965029/”>Alex E. Proimos</a> via <a href=”http://photopin.com”>photopin</a> <a href=”http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/”>cc</a>

One thought on “Zoo biznes czy zoo zaradność?”

Dodaj komentarz