Doceniaj innych

Znam osobę, którą ile razy widzę, to zawsze uśmiech pojawia się na mojej twarzy. Człowiek ten jest niesamowicie pozytywny, otwarty i zawsze gotowy na wysłuchanie. Bardzo ciekawą rzeczą jest to, że nigdy nie wypuszcza mnie z rozmowy nie mówiąc chociaż jednego dobrego zdania o mnie albo chwaląc jakąś rzecz czy zachowanie. To niesamowite, ale ja nie nie jestem wyjątkiem. Tak zachowuje się on do wszystkich z którymi się spotyka. Chyba nie muszę pisać że ten człowiek jest bardzo popularną i rozchwytywaną osobą i w wieli dziedzinach życia odniósł sukces.

Doceniaj ludzi wokół siebie. To psychologiczne, moralne, duchowe i ludzkie prawo które stosuje się do wszystkich bez żadnego wyjątku. Doceniaj pracę, wygląd, predyspozycje, naturalne dary, zachowanie, słowa, intuicje, myślenie, działanie. Jest tyle rzeczy które możesz docenić że nie masz wymówki. Chociaż zasada ta odnosi się do wszelkich relacji, to dziś skupię się na relacji z twoimi pracownikami.

Pracownik niedoceniany to pracownik który wcześniej lub później opuści twoją pracę lub będzie po kątach cię obgadywał. Dbając o dobry wizerunek swojej firmy – dbaj też o pracownika. Wielokrotnie doświadczyłem też tego że kilka motywujących słów potrafi uskrzydlić człowieka. Czasami ktoś kogo dobrze zmotywujesz (i to nie koniecznie pieniędzmi) potrafi osiągnąć wyniki o wiele wyższe niż ty( lub nawet on) się spodziewał. Oczywiście należy się uczyć dostrzeżenia tych dobrych cech, bo jako pracodawcy mamy tendencję do skupiania się negatywach i niedoskonałościach. Warto docenić tez „zwyczajność”. Tzn taki czas kiedy sprawy toczą się zwykłym tempem i nic gwałtownie się nie dzieje. Docenienie pracownika za czyste akwaria, za miłą obsługę, za niespóźnianie się jest naprawdę NIECODZIENNĄ rzeczą w codziennym szarym dniu.

Przypomnij sobie kiedy ostatnio ktoś powiedział ci coś miłego. Jak się wtedy czułeś? Przez jak długi czas trwało te dobre samopoczucie? Wiesz atmosfera w pracy bywa dla niektórych ludzi o wiele bardziej pociągająca niż sama praca czy nawet płaca! To nie żart. Niejednokrotnie w różnych badaniach na całym świecie wykazywano że pracownicy z powodu atmosfery w pracy mogą w niej być lub z niej zrezygnować. Pracownik może nie być do końca tego świadomy – ale ty powinieneś. Możesz to też robić w różnych formach, chociaż uważam że forma bezpośrednia –  słowna jest najlepsza, to przy większej ilości pracowników warto pokusić się o napisanie raz w miesiącu maila doceniając to co pracownik zrobił w danym miesiącu. Co ważne niezależnie od błędów i niedoskonałości które popełnił. Możesz się też pokusić o wydawanie dyplomów uznania – dodając do tego jakąś (nawet niewielką) premię pieniężną. Tego się tak szybko nie zapomina! To nobilitacja. Co może niektórym wydać się dziwne (a może właśnie nie) to może okazać się że to jedyne miejsce gdzie człowiek jest doceniany. To pewnie nie jest dobrze, ale tak właśnie może być! Tym bardziej zyskasz na tym cennego pracownika.

Co dzieje się kiedy nie dbasz o docenienie? To że pracownik jest tylko najemcą. Najemca jest tak długo jak mu się podoba, na ile starczy ci pieniędzy, na ile ma innych korzyści. Kiedy mija któraś z tych rzeczy, bierze manatki i odchodzi. Nic więcej go tam nie trzyma. Ty potrzebujesz domownika, osoby która nawet kiedy źle się dzieje jest lojalna wobec firmy i wobec ciebie.

Kiedyś potrzebowałem znaleźć kierownika do jednego ze sklepów. Nie mieliśmy nikogo z zewnątrz, więc zastanawiałem się nad jakiś obecnym pracownikiem. Przyszła mi do głowy pewna osoba. Nie wykazująca predyspozycji kierowniczych, ale od lat sumiennie i rzetelnie wykonująca prace. Była w różnych punktach sprzedażowych i wszędzie dobrze sobie radziła. Więc podjąłem się eksperymentu – zaproponowałem próbnie stanowisko kierownika. Pokazałem tej osobie jej mocne strony. Powiedziałem że poradzi sobie, powinna tylko wykonywać zadania jej powierzone, tak samo dobrze jak te poprzednie które wykonywała, zresztą część to były te same zadania. Mimo że nie wydawało się ze to będzie dobre stanowisko – osoba poradziła sobie z zadaniami całkiem dobrze. O ile dobrze wiem tak jest do dzisiaj. Słowa mogą cie zanieść wysoko albo upodlić. W zależności od tego jakich słów będziesz używał i czy będziesz doceniał innych i ich chwalił, możesz tylko zyskać. Jeszcze nikt nie stracił na tym że kogoś docenił.

Krzysztof Burzyński

Dodaj komentarz